In Polish: Witam, Chcialbym Panstwu opowiedziec pewna historie i prosic o rade... 31.12.2008r. (w Sylwestra) pozna?em w Internecie pewn? dziewczyn?... wtedy pierwszy raz mi odpisa?a. Rozmawiamy codziennie ze sob? od tamtej pory. Wymienilismy sie juz ponad 150 (stu piecdziesiecioma) wiadomosciami... Ona ma 15 lat, a ja 21. Wiem o niej m.in., ze mieszka w Wejherowie z ojcem i siostra (ja jestem z Sopotu), jej rodzice sa rozwiedzeni, uczy sie doskonale (nawet wybitnie), inteligenta, madra jest bardzo, mi?o si? z ni? rozmawia... uwielbia sport - trenuje regularnie koszykowke, a kiedys siatkowke, dba o kondycje biegajac np. po lesie. Lubi t? sam? muzyke, co ja (mniej wiecej). Jest wolontariuszka - pomaga dzieciom lekcje odrabiac... Ponadto niedawno napisala mi, ze lubi pisac z ludzmi, ale na poziomie i ja jestem na wysokim, i nie marnuje czasu, bo to jest przyjemnosc dla niej (wczesniej jej dziekowalem za to, ze rozmawia ze mna i poswieca swoj cenny czas) i z nikim jeszcze tak d?ugo nie rozmawia?a, bo na og?? nie rozmawia. Napisalem jej krotki wierszyk i bardzo sie jej spodobal, i napisala, ze lubi ze mna pisac... Ponadto, po tym co pisze do mnie, to widac, ze nie ma pstro w g?owie... Chcialem z nia pojsc do kina, ale odmowila mi wtedy... a to bylo ok. miesiac temu. Czy mam sadzic, ze cos do mnie czuje...? Czy ta znajomosc ma sens? Sprobowac ja jeszcze raz zaprosic do kina albo na spacer? Prosze o rade...